mery

#saudade

obecność nieobecności

Beata ma wytatuowane Saudade gdzieś w okolicach kostki. Idziemy przez wysuszone gorącym latem trawy, obok jednej z łemkowskich chyż, zerkam na ten napis. Saudade wytatuowałam sobie więc i ja, tylko w głowie. A dziś jest dość dobry dzień na próbę opowiedzenia, co to takiego jest. To na pewno coś, czego nie ma.